Kanada może stać się kolejnym „Salwadorem” dla Bitcoina

Kanada, trzeci najbardziej zaludniony kraj na kontynencie północnoamerykańskim, jest na dobrej drodze, aby stać się domem dla największych firm kryptowalutowych.

Atmosfera regulacyjna w Kanadzie jest bardziej przychylna kryptowalutom niż ich północnoamerykański odpowiednik, Stany Zjednoczone Ameryki.

Kraj przeszedł niedawno do historii, kiedy zatwierdził pierwszy kryptowalutowy ETF. ETF oferowany przez Purpose Investments został udostępniony inwestorom w lutym tego roku i jest notowany na giełdzie papierów wartościowych w Toronto pod nazwą BTCC.

Exchange-Traded Funds (ETFs) są rodzajem papierów wartościowych, które śledzą indeks, sektor, towar lub inne aktywa. Mogą być kupowane lub sprzedawane na giełdzie tak samo jak zwykłe akcje. Bitcoin ETF pozwala inwestorom inwestować w Bitcoin bez faktycznego posiadania Bitcoin, ponieważ ETF go posiada, podczas gdy oni tylko czerpią korzyści.

Podobnie, inne ETFy szybko podążyły za pierwszym. Należą do nich CI Galaxy Ethereum ETF, Evolve Bitcoin ETF (EBIT) i Purpose Ether ETF, które odniosły ogromny sukces. Raport Bloomberga ujawnił niedawno, że jedna trzecia z 25 najaktywniej handlowanych ETF-ów na Toronto Stock Exchange to fundusze kryptowalutowe.

W duchu przyjęcia Bitcoin, Canadian Elite Basketball League (CEBL), ogłosiła, że oferuje swoim profesjonalnym koszykarzom opcję otrzymywania wynagrodzenia w kryptowalucie. Płatność będzie ułatwiona przez giełdę kryptowalutową Bitbuy, która będzie konwertować wynagrodzenie graczy w dolarach kanadyjskich na kryptowaluty, jeśli będą tego chcieli.

Tymczasem pojawiły się spekulacje, że ETFy będą miały “astronomiczne” wolumeny obrotu, jeśli amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zadebiutuje swój pierwszy Bitcoin ETF. W ubiegłym tygodniu SEC ogłosiło, że opóźni swoją decyzję w sprawie zatwierdzenia propozycji Bitcoin ETF złożonej przez Van Eck – amerykańską firmę inwestycyjną, która oferuje swoim klientom aktywne i pasywne strategie inwestycyjne.

Pomimo wykonania przełomowych ruchów z przyjęciem kryptowaluty, nadal istnieje wiele przeszkód przed nami. Jedną z nich jest zwiększone tempo, w jakim kanadyjskie organy regulacyjne biją w giełdy kryptowalutowe.

Ontario Securities Commission (OSC), oskarżyła Bybit, jedną z największych giełd kryptowalutowych na świecie, o “prowadzenie niezarejestrowanej platformy handlu aktywami kryptowalutowymi”. Giełda może zapłacić do 1 miliona dolarów kary, jeśli zarzuty zostaną potwierdzone. Podobne działania prawne zostały również podjęte wcześniej przeciwko giełdzie kryptowalutowej KuCoin.

Kanadyjski bank centralny, Bank of Canada, również niedawno ujawnił, że nie wyklucza wypuszczenia Central Bank Digital Coin. Timothy Lane, zastępca dyrektora banku, powiedział Global News, że bank bada opcje bardziej ekologicznej energii do wykorzystania w cyfrowej walucie.

Chociaż bank nie rozważa wypuszczenia cyfrowej waluty w najbliższym czasie, to gdyby tak się stało, zamierza, aby miała ona mniejszy ślad węglowy niż Bitcoin. Jeśli tak się stanie, istnieje obawa, że adopcja Bitcoina w tym kraju może znacznie spowolnić.

Podsumowując, Kanada wykazuje oznaki przyjęcia cyfrowych walut szybciej niż wiele innych krajów. Podczas gdy regulacja pozostaje kluczowym problemem, wzrost zainteresowania instytucjonalnego w kraju, jeśli zostanie skapitalizowany, może umieścić Kanadę na pierwszej linii adopcji Bitcoin.

Udostępnij w social mediach: