Ethereum podąża za rosnącą globalną płynnością i zbliża się do wybicia z kluczowego oporu. Analitycy spodziewają się mocnego ruchu, bo układ sił makro i technicznych zaczyna się zazębiać.
Ethereum w rytmie globalnej płynności
ETH pokazuje schemat, który niemal idealnie odwzorowuje ruchy globalnej płynności M2. Na wykresie opublikowanym przez analityka Merlijna The Tradera widać, że cena ETH rośnie wraz z ogólnym wzrostem podaży pieniądza.
Co ciekawe, strefa akumulacji poniżej poziomu 2750 USD wydaje się już zakończona. Teraz ETH wchodzi w nową fazę, którą Merlijn nazwał wprost „Bull Run”.
„Akumulacja się skończyła. Hossa żyje” – stwierdził, dodając – „To nie hopium, to makro”.
Na wykresie zarówno ETH, jak i wskaźniki płynności idą w górę, co sugeruje, że Ethereum reaguje na zmiany w szerokim otoczeniu pieniężnym.
Kluczowy opór na 4520 USD
Ethereum obecnie handluje tuż poniżej istotnego oporu na poziomie 4520 USD. Analityk Lennaert Snyder pokazał heatmapę płynności, która ujawnia dużą koncentrację zleceń sprzedaży właśnie w tej strefie.
„Płynność ETH kumuluje się przy 4520 USD. Czy dziś uda się odzyskać ten poziom?” – zapytał Snyder.
Jeśli ETH przebije ten próg, droga w górę może się otworzyć szerzej. Ale jeśli się nie uda, rynek może zaliczyć krótkoterminowe cofnięcie.
W oczekiwaniu na wybicie z trójkąta
Na 4-godzinnym wykresie Ethereum porusza się wewnątrz symetrycznego trójkąta, który rozwija się od ponad 10 dni. Snyder podkreślił, że wybicie jest coraz bliżej, bo zakres wahań ceny się zawęża.
Jeśli wybicie pójdzie w górę, kolejnym celem będzie poziom 4837 USD. W scenariuszu spadkowym pierwsze wsparcie czeka w okolicach 4071 USD, a następne w rejonie 3900 i 3700 USD. Te poziomy mogą przyciągnąć kupujących, jeśli cena zacznie spadać.
Wrzesień historycznie mieszany dla ETH
Historyczne dane wskazują, że wrzesień często bywa słabym miesiącem dla Ethereum. Analityk Cipher X przypomniał, że średni zwrot w tym okresie to -6,1%. W latach takich jak 2020 i 2022 spadki były dwucyfrowe, choć rok 2021 przyniósł silny rajd.
„Wrzesień może być szarpany, ale kolejne miesiące zwykle były dużo bardziej przyjazne dla ETH” – zaznaczył Cipher.
Październik, listopad i grudzień często przynosiły odbicie cen, a średnie miesięczne stopy zwrotu przekraczały 6%.
Podsumowanie
Ethereum stoi dziś na rozdrożu – zarówno makro, jak i technika sugerują, że większy ruch jest tuż za rogiem. Jeśli byki przełamią opór na 4520 USD, hossa może nabrać tempa. Jeśli nie, krótkoterminowa korekta może jeszcze raz przetestować nerwy hodlerów.
