Bitcoin brzmi jak kult wspierany przez magiczne myślenie, mówi CIO Barclays Wealth & Investments

Według dyrektora działu informatyki Barclays Wealth & Investments, społeczność Bitcoin jest tak wylewna, że ​​jej członkowie zaczynają brzmieć jak religia.

Chociaż Bitcoin działa wyjątkowo dobrze, nie jest to pochwała na rynku kryptowalut.

Weźmy za przykład Willa Hobbsa – głównego dyrektora ds. Inwestycji w Barclays Wealth & Investments. Wyraźnie nie jest przekonany, że Bitcoin nie jest wszystkim, co twierdzą jego zwolennicy.

W rozmowie z Markets Insider Hobbs powiedział, że strategia inwestycyjna jego firmy nie obejmuje na razie zajmowania żadnych pozycji w Bitcoinie . Twierdzi, że jego ekstremalna zmienność i słabe fundamenty sprawiają, że jest nieatrakcyjny dla portfela jego firmy.

„Jest wielokrotnie bardziej zmienny niż nasza największa klasa aktywów, jaką są akcje rynków wschodzących”

Sceptyczny, ale otwarty

Hobbs wyjaśnił, że chociaż Bitcoin nie jest obecnie atrakcyjną inwestycją dla firmy, nie ma powodu, aby wykluczyć zwrot w przyszłości, jeśli pojawią się odpowiednie warunki do inwestowania, a Bitcoin zacznie wykazywać cechy bardziej niezawodnej klasy aktywów. „W tej chwili bardzo trudno powiedzieć. Czekamy z boku i obserwujemy innych ”- powiedział, zapytany, czy Bitcoin mógłby kiedykolwiek znaleźć się w zestawie narzędzi klasy aktywów Barclays.

Ten pogląd wcale nie jest odosobniony. Inne osobowości inwestycyjne również uważają, że Bitcoinowi brakuje specyficznych cech inwestycji przyszłościowej.

Oprócz słynnych już tweetów Petera Schiffa – CEO Euro Pacific Capital – i tyrad Warrena Buffeta – CEO z Berkshire Hathaway – inni inwestorzy nastawieni przeciw Bitcoinowi to Mark Cuban, który interesuje się tokenami i niektórymi altcoinami ale nie jest przyjacielem Bitcoina , byłego bitcoinera, który stał się nocoinerem (i autorem Czarnego łabędzia) Nassima Taleba , najlepiej sprzedającego się inwestora Andy’ego Kesslera i Jeremy’ego Granthama , głównego stratega inwestycyjnego Grantham, Mayo i van Otterloo z Bostonu -założona firma zarządzająca aktywami, znana pod akronimem OMC.

Istnieje jednak druga strona medalu. W miarę upływu czasu do gorączki Bitcoin dołącza coraz więcej firm i inwestorów instytucjonalnych. Tesla , MicroStrategy , Skybridge Capital, BNY Mellon i wielu innych dużych graczy inwestuje długoterminowo w ogromne ilości Bitcoinów.

Bitcoin? Amen, bracia i siostry!

Will Hobbs również skorzystał z okazji, by skrytykować fanatyczne zachowanie Bitcoinerów. Zapewnił, że w pewnym sensie, zamiast uważać bitcoin za dobrą inwestycję, bitcoinersi postrzegają swoją ukochaną kryptowalutę jako religię (a to jest niebezpieczne).

„To brzmi jak religia… brzmi coraz bardziej kultowo”.

Stanowisko to zostało również potępione przez inne osobowości kryptowalutowe, takie jak CEO Shapeshift Erik Voorhees, który kiedyś porównał maksymalizm z innymi toksycznymi zachowaniami, takimi jak plemienność, a ostatnio poprosił społeczność Ethereum, aby nie podążała śladami maksymalistów Bitcoina podczas krytykowania innych ludzi lub projektowanie.

Hobbs zapewnił, że Bitcoin jest napędzany przede wszystkim przez nastroje rynkowe, a nie fundamentalne.

„W tym momencie, to przede wszystkim środek przechowywania wartości poparty magicznym myśleniem, a także duży pęd narracyjny”.

Taki dziwny zestaw norm jest typowy dla każdego kultu religijnego. Szkoda, że ​​Bitcoin tego nie naprawia.

Źródło: Cryptopotato

Udostępnij w social mediach:

Dodaj komentarz